Prawdziwie Polski będzie ten Sejm, który nam prawo do broni przywróci

Projekt popiera 1 osób
56.481%

Podpisz!

Zbieramy Podpisy!

Od dłuższego już czasu toczy się w środowiskach strzeleckich dyskusja nad kształtem nowej ustawy o broni i amunicji oraz o sposobie na to, aby stała się prawem. Niezwłocznie po wyborach Ruch Obywatelski Miłośników Broni przystąpił do inicjatywy przedstawienia projektu przygotowanego przez Fundację Rozwoju Strzelectwa w Polsce posłom. Podjęliśmy próbę wprowadzenia projektu ustawy pod obrady Sejmu na różne sposoby. Do dnia dzisiejszego projekt nie jest niestety drukiem sejmowym. Nie zaniechamy tych prób, wciąż przecież nam na nich zależy. Klub poselski Kukiz’15dysponuje naszym projektem, ma otwartą drogę złożenia go do laski marszałkowskiej. Wewnątrz PiS sprawy na tyle dojrzały, że w MSWiA powstał zespół, na nasz projekt zwrócono uwagę.

Pojawiła się nowa inicjatywa, tym razem pozaparlamentarna. Przemysław Wipler zdecydował skorzystać z naszego projektu i podjąć wysiłek uczynienia go obywatelskim projektem ustawy. Zawiązanie komitetu inicjatywy ustawodawczej nastąpi jesienią, do czego czasu będą zbierane podpisy. Pomyślałem zatem, że możemy spróbować jeszcze z innej strony. Wymiana ustawy obowiązującej na nową jest koniecznością odrzucenia wciąż obowiązującego komunistycznego prawa. Nie możemy pod żadnym pozorem zgadzać się na stan obecny, gdy na 100 Polaków mamy 1 egzemplarz broni. Nasi sąsiedzi tuż po upadku tzw. komuny podjęli wysiłek odbudowy tego co komunizm zniszczył zbrodniczymi dekretami. My Polacy, wielki Naród w Europie, jesteśmy wciąż bezbronni i zupełnie rozbrojeni. Powinnością państwa jest budować silną armię, powinnością nas zwykłych Polaków jest w milczeniu się zbroić.

W związku z tym uznałem, że obywatelski projekt ustawy o broni i amunicji z wykorzystaniem promowanego przez ROMB projektu, nie jest przedsięwzięciem politycznym. Na tą sprawę nie patrzę profilem partyjnym tym bardziej, że z żadną partią nie będąc związany mam być sprawozdawcą projektu ustawy. Idea zmiany ustawy o broni i amunicji jest przecież polską racją stanu, dziejową koniecznością dla której warto podjąć czasem kompromisy. Wsparcie tej inicjatywy traktujcie jako wyraz determinacji w dążeniu do dobrej zmiany.

Wzywam i proszę wszystkich do zaangażowania się w zbieranie podpisów, z poświęceniem wartym lepszej sprawy. Zachęcam wszystkich, bez względu na wyznawane poglądy i przekonania, do wsparcia obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej i aktywnego namawiania do niej innych. To jest przecież możliwość wyrażenia głosu obywatelskiego o konieczności zmiany złego na lepsze prawo.

Pobierz: 

Tekst projektu ustawy

Lista do zbierania podpisów

 

Podpisy zbierać należy na liście do zbierania podpisów (do pobrania poniżej).
każda rubryka powinna być wypełniona;
w rubryce adres zamieszkania należy wskazać adres zgodny z dowodem tożsamości;
należy bardzo dbać o to aby wykaz był wypełniany pismem czytelnym, najlepiej drukowanymi literami;
rubryce podpis osoba wspierająca projekt powinna złożyć własnoręczny podpis, w sposób jaki zwykle się podpisuje;

Wypełnione listy należy wysyłać na adres wskazany na liście lub na adres: Andrzej Turczyn ul. Zwycięstwa 46/4D, 75-038 Koszalin.

Założenia ustawy

dobroni_mniejszepoglzmn-768x1082

Projekt nowej ustawy o broni i amunicji, autorstwa FRSwP i ROMB

Cel:

Zmiana ustawy o broni i amunicji jest częścią procesu odbudowy silnego, suwerennego państwa polskiego. Zapoczątkowana we wrześniu 1939 roku utrata niepodległości Polski zakończy się wtedy, gdy polska władza państwowa zwróci Polakom prawo do posiadania broni, odebrane przez okupantów. Wszyscy sąsiedzi którzy wraz z nami wyzwolili się spod sowieckiej dominacji – Czesi, Słowacy, Węgrzy, Litwini – mogą mieć broń na normalnych, unijnych zasadach, tylko Polacy są pod tym względem wciąż pariasami Europy. Mamy rząd wielkości mniejszą liczbę pozwoleń na broń na 1000 mieszkańców niż średnia w krajach UE. Wciąż spotykamy się z argumentem, że Polacy nie dorośli do posiadania broni; tak jakby ktoś wciąż wiedział lepiej od nas, a może obawiał się, że możemy zachować się nieprawomyślnie? Zmiana tej ustawy to ważne, symboliczne działanie, które pomoże zerwać ostatnie okowy.

Najważniejsze zmiany:

  1. Precyzyjne zdefiniowanie wszystkich używanych w ustawie pojęć fachowych, związanych z bronią i amunicją, aby raz na zawsze wyeliminować interpretacyjne wątpliwości.
  2. Zmiana koncepcji pozwoleń wydawanych „do celu” na, zgodne z dyrektywą europejską, pozwolenia dotyczące określonego zbioru broni, wyróżnionego pod względem technicznym – na podobieństwo praw jazdy. W projekcie przewiduje się dwa poziomy pozwolenia na broń dla obywateli (obywatelska karta broni i pozwolenie podstawowe), do tego pozwolenie dla podmiotów używających broni w swej działalności, przede wszystkim gospodarczej (pozwolenie obiektowe), pozwolenie dla osób lub podmiotów prowadzących zaawansowane kolekcje broni o wartości historycznej (pozwolenie muzealne) oraz odrębne pozwolenie –
    a w zasadzie rozszerzenie posiadanego pozwolenia podstawowego – na noszenie załadowanej broni w miejscach publicznych (pozwolenie rozszerzone).
  3. Faktyczne odejście od policyjnej uznaniowości, odnośnie wszystkich rodzajów pozwoleń – ustawa określa ścisłe przesłanki pozytywne, których spełnienie ma skutkować wydaniem pozwolenia na broń, oraz ścisłe przesłanki negatywne, które uniemożliwiają otrzymanie pozwolenia. Tak jak w przypadku innych decyzji administracyjnych ma to funkcjonować na zasadzie zero-jedynkowej, bez wyjątków i miękkich rozwiązań („organ może, ale nie musi” –w domyśle: jak kogoś lubi, to mu więcej wybaczy). Innymi słowy, organ wydający pozwolenia na broń ma stosować przepisy, a nie prowadzić „politykę wydawania pozwoleń”. Pomni dotychczasowych doświadczeń wiemy, że taki stan nie będzie osiągnięty, dopóki organem wydającym pozwolenia będzie Komendant Wojewódzki Policji – podlegający służbowo Komendantowi Głównemu Policji, który co prawda organem wydającym nie jest, ale który poprzez podległość służbową rości sobie prawo kształtowania wspomnianej „polityki wydawania pozwoleń na broń”. Stąd propozycja, aby pozwolenia na broń wydawał starosta, wzorem II Rzeczpospolitej.

Podejmijmy wspólny wysiłek zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o broni i amunicji.

Wspierają nas